logo 2019 SPARTA WĘGORZYNO 2:6  (2:2)
RASEL DYGOWO rasel
 
redarrowl 19 kolejka IV Ligi ZZPN
2020/2021    
data 14 listopada 2020 g.13 ludzie 0 pog termo  10o
95. Daniel Szklarz         Dawid Szymański       1.  
96. Ernest Graś
        Łukasz Włodarczyk
pilka pilka pilka 9.  
6. Oskar Szczepanik
        Mikołaj Duwe
      7.  
18. Grzegorz Szczepanik
        Jakub Poznański pilka     18.  
10. Daniel Romańczyk
      zmiana Piotr Czapka
zk     6.  
24. (Michał Pajkowski)       74' Michał Krawczyk zk     13. zmiana
23. Jakub Pszczoła
zk        (Piotr Waśków)
      11. 85'
15. Marek Masiukiewicz zk     zmiana Łukasz Wiśniewski
pilka     10. zmiana
14. (Michał Stolarek)       74'  (Sebastian Kołodziejski)
      2. 74'
21. Maciej Kraśnicki
pilka pilka      Mateusz Bień
pilka     20.  
25. Daniel Maćkiewicz         Piotr Suchwałko       5.  
20. Bartosz Nizio         KAcper Tłoczkowski       14.  
9. Charles Nwaogu         Andrzej Wojciechowski       8.  
                       
                       
                       
gwizdek Marek Kurzawski(Barlinek)
choragiewki Szymon Pawłowski, Cezary Połomski

 

W kolejnym meczu  w roli gospodarza, Sparta Węgorzyno uległa zespołowi wydającemu się w zasiegu-Raselowi Dygowo.  Po piszym kwadransie gry podopieczni Sebastiana Rzymskiego byli na dobrej drodze by zainkasować komplet punktów ale już w drugim spotkaniu z rzędu, zawodnicy nie potrafili utrzymać prowadzenia.  Co gorsza-przegrali dość wysoko. W pierwszej minucie to jednak Rasel próbował zaskoczyć gospodarzy, ostatecznie starcie z Danielem Szklarzem arbiter nie zakwalifikował jako grę faul. Kilka minut później uaktywnił się Maciek Kraśnicki. W 6 minucie przyjął podanie z głębi pola i uderzył tuż przy słupku zdobywając bramkę. W 10 minucie kolejną akcje przyjezdnych udanie skasował Szklarz. W 15 minucie w polu karnym gości nieprzepisowo został zatrzymany Charles Nwaogu. Do piłki podszedł Kraśnicki i podwyższył prowadzenie na 2:0. W 17 minucie w wyniku dośrodkowania z rzutu wolnego zawodnik Rasela, całkiem groźnie uderzył futbolówkę w kierunku bramki Sparty. Ostatecznie piłka przeszła nad poprzeczką. W 21 minucie powinno być po meczu. W polu karnym o piłkę powalczył Nwaogu, oddał strzał, który odbił zawodnik gości. Również dobitka Kraśnickiego okazała się nieskuteczna. W kolejnych minutach zagrożenie stwarzali przyjezdni. Najpierw w wyniku prostopadłego podania, strzał napastnika gości obrobił Daniel Szklarz ale w 29 minucie w wyniku strzału głową, bramkarz Sparty nie był w stanie wyłapać odchodzącej piłki w efekcie czego Rasel zdobył bramkę kontaktową. Minutę później, ponownie Maciek Kraśnicki stanął przed dogodną okazją na powiększenie dorobku bramkowego. Ostatecznie piłka po jego strzale przeszła nad poprzeczką. W 34 minucie strzał Andrzeja Wojciechowskiego, Daniel Szklarz paruje na rzut rożny. Chwilę później na drugą bramkę uderzał Grzegorz Szczepanik. Niestety niecelnie. W 36 minucie niecelny strzał z ostrego kąta zanotowaliśmy ze strony gości. Dla równowagi po drugiej stronie swoja szansę miał Bartosz Nizio, który uderzył zbyt lekko. Gościom udało się doprowadzić do remisu tuż przed przerwą. Tzw. bramkę do szatni  Spartanie stracili w prosty sposób a na dodatek próbujący skrócić kąt Daniel Szklarz, został przelobowany. Po przerwie pierwsi groźniej zaatakowali goście. Ostatecznie na linii strzału stanął Marek Masiukiewicz, dzięki któremu nadal był remis.  W 51 minucie ponownie w natarciu był Rasel ale ostatecznie strzał nie sprawił większych problemów bramkarzowi Sparty.  W 55 minucie kolejny strzał na bramkę gospodarzy, kończy się interwencją Daniela Szklarza. W kolejnych minutach, również próbowali tylko goście, aczkolwiek strzały z 58 i 67 minuty były niecelne. W 68 minucie sporo szczęścia mieli Spartanie po strzale zawodnika Rasela. Futbolówka minimalnie przeszła nad poprzeczką. Chwilę później w dogodnej okazji znalazł się Maciej Kraśnicki, który oddał kolejny niecelny strzał na bramkę rywali. Od 73 minuty Rasel Dygowo zadawał decydujące ciosy. Najpierw miał miejsce pewnie wykorzystany rzut karny, dający prowadzenie gościom. W 78 minucie akcję zespołu gospodarzy niecelnym strzałem finalizuje Kuba Pszczoła.  W 81 minucie kontra w wykonaniu gości zakończyła się zdobyciem czwartej bramki. Spartanie oddali jeszcze dwa niecelne strzały na bramkę rywali, dokładnie w 83 i 84 minucie. W 86 minucie miała miejsce kolejna kontra, po której padła piąta bramka dla zespołu z Dygowa. Szósta bramka z 90 minuty to efekt zagrania do wychodzącego zawodnika Rasela, który strzałem w krótki róg pokonał Daniela Szklarza.           

Inne artykuły