logo 2019 SPARTA WĘGORZYNO
3:1  (1:1)
DARŁOVIA DARŁOWO
darlovia
 
redarrowl 15 kolejka IV Ligi ZZPN
2020/2021    
data 25 listopada 2020 g.19 ludzie 0 pog termo  5o
1. Marcin Cieśliński         Oskar Kaczmarek
      1.  
96. Ernest Graś
        Kamil Michalski
      11.  
6. Oskar Szczepanik
pilka       Damian Kulon
      2.  
18. Grzegorz Szczepanik
        Konrad Rokicki     zk 14.  
20. Bartosz Nizio
      zmiana Artur Fryś
      6.  
14. (Michał Stolarek)
      90' Łukasz Kramarz
    zk 16. zmiana
23. Jakub Pszczoła
         (Artur Maciąg)
      10. 64'
9. Charles Nwaogu pilka       Bartłomiej Fastyn
      5. zmiana
19. Daniel Maćkiewicz          (Tomasz Szopiński)
      83. 90'
89. Maciej Kraśnicki
pilka pilka      Kamil Bazyli
      3. zmiana
4. Yevhenii Izdebskyi         (Bartosz Dywan)       83. 83'
16. Mateusz Jabłonowski         Rafał Lipiński       13. zmiana
            (Przemysław Sydoruk)        17. 35'
            Wiktor Sawicki pilka      9.  
            Daniel Wólkiewicz       8.  
                       
gwizdek Marcin Boratyński(Szczecin)
choragiewki Jakub Tuszkiewicz, Artur Wels

 

W zaległym spotkaniu 15 kolejki o mistrzostwo IV ligi Zachodniopomorskiej, nietypowo bo w Nowogardzie, spotkały się zespoły Sparty oraz Darłovii. Spartanie przetrwali napór przyjezdnych przez większą część pierwszej połowy, by w drugiej części zadać decydujące ciosy. W 4 minucie bliscy wyjścia na prowadzenie byli Spartanie. Konkretnie po strzale Oskara Szczepanika, futbolówka trafiła w poprzeczkę. W kolejnych minutach bramkę Marcina Cieślińskiego ostrzeliwali goście. Bramkarz Sparty wykazał się kilkoma udanymi interwencjami. W 15 minucie z obrońcami Darłovii powalczył Charles Nwaogu ale ostatecznie nie skierował piłki do bramki rywali. W 17 oraz 20 minucie w wyniku akcji Darłovii  piłka dwukrotnie trafia w poprzeczkę. W kolejnych minutach, gra toczyła się na połowie gospodarzy. Ci odpierali ataki jak tylko mogli. Wspierał ich również udanymi interwencjami Marcin Cieśliński. W 32 minucie Darłovia wychodzi na prowadzenie. Po akcji lewą stroną, na której został faulowany zawodnik rywali, obrońcy Sparty lekko rzecz ujmując stanęli w miejscu. Piłka trafiła do Wiktora Sawickiego, który bez większych problemów otworzył wynik spotkania.  Kilka minut później na lewej stronie uaktywnił się Maciej Kraśnicki. Najpierw przestrzelił z dogodnej pozycji, by chwilę później sfinalizować tytaniczną pracę Nwaogu w polu bramkowym gości i skierować piłkę do bramki Darłovii.  Jeszcze przed przerwą, ponownie Nwaogu wykazał się dobrą pracą w środku pola. Odebrał piłkę by chwilę później zostać faulowanym przed polem karnym. Niestety w wyniku rzutu wolnego, będącego następstwem poprzedniej akcji, Kuba Pszczoła, posłał piłkę nad bramką. Po przerwie szybko na prowadzenie wyszli Spartanie. Piłkę za plecy obrońcy posłał Oskar Szczepanik. Z podania skorzystał Charles Nwaogu, który strzałem z ostrego kąta, wyprowadził zespół Sparty na prowadzenie. W kolejnych minutach, dwukrotnie próbował Maciej Kraśnicki ale jego strzały były po prostu nieskuteczne. W kolejnych minutach czterokrotnie uderzali goście. Za każdym razem niecelnie, zarówno z rzutów rożnych jak i  po akcjach przeprowadzonych środkiem lub bokiem boiska. W ostatnim kwadransie ataki gości, przecinały kontry gospodarzy. Próbował Nwaogu, Kraśnicki czy Bartek Nizio. Ostatecznie w 88 minucie decydujący cios zadali Spartanie. Uczynił to Maciek Kraśnicki, wykorzystując podanie z lewej strony od Charlesa Nwaogu, pokonując bramkarza Darłovii technicznym strzałem. Do ostatniego gwizdka sędziego, żadnej z drużyn nie udało się przeprowadzić akcji, mogącej zmienić wynik spotkania.       

 

Inne artykuły

O witrynie

Informujemy o używaniu plików coockies do prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie plików cookies, prosimy o opuszczenie tej strony lub zminę ustawień przeglądarki swojego urządzenia. Więcej na temat plików cookies i polityki prywatności przeczytasz >>>tutaj