logo 2019 SPARTA WĘGORZYNO 3:12  (2:7)
OLIMP ZŁOCIENIEC logo 2019
 
redarrowl 3 kolejka klasy okręgowej  ZZPN 2021/2022    
data 28 sierpnia 2021 g.17 ludzie 100 pog termo  15o
33. Krzysztof Czerwiński zmiana         Patryk Jakubczak 
      33.  
79. Damian Dąbrowski
70'         Patryk Krajewski
      8.  
14. Mariusz Jakubowski
          Tomasz Dusza pilka pilka pilka 18. zmiana
16. Mateusz Jabłonowski           (Michał Jakubowski)
pilka     11.  75'
24. Krzysztof Krzemień
zmiana         Paweł Rzpecki       3. zmiana
10. (Daniel Romańczyk)
 46'         (Jakub Jaroński)
      21. 76'
17. Bartosz Lenkiewicz zmiana         Maciej Maciejewski pilka pilka zk 7.  
15. (Filip Stępiński)
57' pilka       Rafał Leoniewski pilka     10. zmiana
5. Michał Patryarcha
          Łukasz Majewski)
      19. 73'
17. Adam Kozak
          Patryk Lemmen       14.  
23. Patryk Wyrzykowski
  pilka       Patryk Ściurkowski pilka     13.  
9. Jakub Lenkiewicz  zmiana         Patryk Rygiel  pilka     20. zmiana
19. (Grzegorz Zięba)  87'         (Dawid Majdan)     zk 6. 74'
9. Wojciech Witoń    pilka       Michał Gruszka       5. zmiana
25. Damian Maślewski zk         (Wiktor Liszka)       2. 74'
              Jakub Malewicz  pilka pilka   9. zmiana
              (Krzysztof Kuca) pilka     23. 55'
   SPARTA         OLIMP      
gwizdek Marcin Matysek
choragiewki Kamil Musyt, Jarosław Kaźmierczak
                

Prawdziwym łomotem zakończyło się sobotnie spotkanie w ramach trzeciej kolejki klasy okręgowej. Rozgrywany w Łobzie mecz z Olimpem Złocieniec tylko przez pięć minut dawał nadzieje na jakiekolwiek punkty. W kolejnych minutach ligowa rzeczywistość zweryfikowała poziom węgrzyńskiej Sparty, co w konsekwencji przełożyło się na końcowy wynik. Już w drugiej minucie strzał sprzed pola karnego oddał Patryk Wyrzykowski. Lekko wysunięty bramkarz  nie zdołał skorygować swojej pozycji i kopnięta futbolówka przez pomocnika Sparty wpadła za kołnierz Patrykowi Jakubczakowi. W czwartej minucie goście ze Złocieńca doprowadzili do wyrównania za sprawą Patryka Rygiela, który strzałem głową z bliskiej odległości pokonał Krzysztofa Czerwińskiego. W szóstej minucie arbiter spotkania odgwizdał faul w polu karnym na rzecz gospodarzy. Do piłki podszedł Wojtek Witoń i po raz ostatni wyprowadził zespół gospodarzy na prowadzenie. Goście nie odpuszczali. W 9 minucie Czerwiński paruje strzał na rzut rożny. W 28 minucie mieliśmy ponownie remis. Bramkę dla zespołu gości zdobył Tomasz Dusza, również strzałem głową. Olimp poszedł za ciosem  i do przerwy urządził sobie konkretne strzelanie. W 33 minucie Patryk Leśniewski zdobył bramkę na 3:2 dla Olimpu, wykorzystując prostopadłe podanie.  W 35 minucie na listę strzelców w zespole gości wpisał się Jakub Malewicz. Kolejne podanie z głębi pola na lewą stronę zakończyło się efektywnym strzałem w dalszy róg bramki Krzyśka Czerwińskiego.  Ten sam zawodnik pokonał bramkarza Sparty cztery minuty później. Tym razem wykończył celnym strzałem podanie z prawego sektora boiska, wykorzystując kompletny brak interweniujących obrońców. W 42 minucie przypomniał o sobie Tomasz Dusza. Z pomocą obrońcy Sparty Damiana Maślewskiego, który nie zatrzymał zagranej futbolówki w polu karnym, wspomniany zawodnik Olimpu bez większych problemów pokonał Krzysztofa Czerwińskiego. Siódma bramka była autorstwem Macieja Maciejewskiego, który wykonał kilkunastometrowy rajd z piłką miedzy obrońcami Sparty a następnie skierował futbolówkę do bramki gospodarzy. To była akcja z ostatniej minuty pierwszej połowy. Druga zaczęła się również źle. W 47 minucie na listę strzelców wpisał się Paweł Ściurkowski. Oddał strzał z narożnika pola karnego w stronę dalszego słupka kompletnie zaskakując Czerwińskiego. Gol numer dziewięć padł po walce o piłkę w polu karnym gospodarzy. Ostatecznie z pojedynku lepiej wyszedł Tomasz Dusza, który strzałem przy słupku, pokonał golkipera Sparty. Kilka chwil później od straty kolejnego gola, zespół gospodarzy uratował Krzysiek Czerwiński. Pomogła też poprzeczka. W 59 minucie trzecią, rzadkiej urody bramkę dla miejscowych zdobył Filip Stępiński. W 67 minucie swoją drugą bramkę w tym spotkaniu zdobył Maciej Maciejewski. Pewnie wszedł między obrońców Sparty i upadając zdobył gola numer dziesięć dla zespołu gości. W 72 minucie Krzysztof Kuca technicznym strzałem w dalszy róg podwyższył i tak już wysoki wynik  na 11:3. W 80 minucie ostatnią bramkę w sobotnim spotkaniu, zdobył Michał Jakubowski. Pokonał on Damiana Dąbrowskiego, który z konieczności zastąpił Krzysztofa Czerwińskiego. Olimp miał jeszcze kilka okazji do zdobycia kolejnych bramek ale ich nie wykorzystał, czego niestety nie da się powiedzieć o zespole gospodarzy.        

 

                          

 


  

Inne artykuły

O witrynie

Informujemy o używaniu plików coockies do prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie plików cookies, prosimy o opuszczenie tej strony lub zminę ustawień przeglądarki swojego urządzenia. Więcej na temat plików cookies i polityki prywatności przeczytasz >>>tutaj